Emade, Fisz, Waglewski w Eskulapie. Jedyny koncert w Poznaniu promujący płytę "Męska muzyka "!

2008-02-29, godz. 19:30

Miasto: Poznań
Kategoria: Rock
Impreza dodana przez: eskulap

Tagi

» emade   » fisz   » waglewski   » poznań   » klub   » eskulap  
ok / spam?
5
głosów
To Waglewski (Wojtek) oraz jego synowie - Bartek (Fisz) oraz Piotrek (Emade) i ich pierwsza wspólna pełno wymiarowa, przebojowa, choć w sumie bardzo kameralna muzyka - „męska muzyka”. Premiera książki z płytą - już drugiej w serii „Inne brzmienia”, wydawanej wspólnie przez Agorę i Kiton Art Records - 1 lutego 2008 !

Trochę o płycie:
Ludzie tego rozdziału wyczekują i już pytają: „Jaka to muzyka? Ta męska Wagli muzyka...” Odpowiadam: „męska, miejska, miłosna, domowa”...

I uśmiecham się „t a m”... Literacko jest w całości o uczuciu, i to takim - jednym jedynym - jakie może pokonać wzajem nieporozumienia, „własne więdnięcia” a może nawet i śmierć („głuchą i niewiadomą”). To muzyka dla wszystkich „niezmiennie trafionych”, którzy tym trafieniem „mają ochotę wciąż się z kimś dzielić”…

Fisz, który napisał tu sześć z piętnastu tekstów piosenek, podgląda i opisuje te bardziej śmieszne (lub ciemne) strony życia „uczuciowego”... Sam też o nich w sześciu odsłonach na płycie tej śpiewa! A Wagiel, jakby „na kontraście”, spogląda „do siebie, do wewnątrz” i najzwyczajniej swym spokojnym głosem pociesza i podpowiada... Choć w tytułowym utworze wyznaje, że „męska muzyka to nie pocieszenie”, w innym z kolei („Dziób pingwina”), że „nie potrafi dawać rad”, jednak prościej i intymniej, a przy tym tak mocno, nie można już chyba w tej materii darować rad… Muzycznie zaś, chyba po raz pierwszy w historii, Waglowa nuta - Wojtek Waglewski jest kompozytorem prawie całego materiału - osadzona jest w muzyce amerykańskiej: Waitsie, bluesie, a nawet country! Jednak uwaga – ów Waits, blues i country, i nie wiem co tam jeszcze, nie wypierają a inspirują Waglewskich! Poza tym, każdy z Waglewskich zostaje sobą. I każdy ma już rozpoznawalny, bardzo własny styl. Uwaga druga - wszystko zostało nowocześnie i przestrzennie wyprodukowane przez Emade. Dlatego, prosimy zdecydowanie szukać analogii w brzmieniach („innych brzmieniach”) z nie tak odległym hitem Marysi Peszek niż z „innymi hitami” spotykanymi tu i ówdzie... Gdy zaś chodzi o samą orkiestrę, jest „domowo” i kameralnie. Wagli (Wojtka na gitarach i wokalu, Fisza na wokalu, Emade na perkusji) wspomagają tu jedynie Marcin Masecki (na pianinie - akustycznym i elektrycznym) oraz Bartek Łęczycki (na harmonijce ustnej). Udział zwłaszcza tego pierwszego - jednego z najoryginalniejszych młodych polskich pianistów jazzowych - jest „smaczkiem” płyty. Decyduje o nastroju całości. Tylko że Masecki nie gra jazzu. Bo „męska muzyka” to nie jest jazz, tylko pieśń, a czasem może tylko jedynie miniaturka, która bez pretendowania do jakichkolwiek rozwinięć, i tylko tak, potrafi ucieszyć, pocieszyć, a czasem zaniepokoić. Bez dwóch zdań spełnić swoje najintymniejsze i najbardziej tajemnicze zadanie...

Bilety:
siedzące 45 zł (przedsprzedaż), 60 zł ( w dniu koncertu)
stojaće 35 (przedsprzedaż), 50 zł ( w dniu koncertu)

Klub Eskulap, ul. Przybyszewskiego 39 Poznań

Galeria imprezowa

(zobacz więcej)

Brak zdjęć w galerii.

Komentarze

  • Jeszcze nie ma komentarzy.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
Jeżeli nie masz jeszcze swojego konta, utwórz je w kilka sekund.

Zagłosowali na tą imprezę

Uczestniczą

  •     Nikt nie uczestniczy.

Konkursy

Podobne imprezy