Imprezuj.org - Projekt EUFORIA - ROCK - GOTA FRIA, SEN ZU, SETTING THE WOODS ON FIRE

Projekt EUFORIA - ROCK - GOTA FRIA, SEN ZU, SETTING THE WOODS ON FIRE

2008-04-24, godz. 20:00

Miasto: Warszawa
Kategoria: Rock
Impreza dodana przez: pukas

Tagi: projekt euforia koncert rock gotafria sen zu setting woods on fire ingai naparstek basen
ok / spam?
10
glosow
Projekt EUFORIA. Trzy dni spektakli, koncertów, sytuacji. Grupa INGAI we współpracy z Centralnym BASENEM Artystycznym i klubokawiarnią NAPARSTEK zaprasza na podróż przez alternatywną kulturę miasta. Tędy.

ROCK
czwartek 23 kwietnia g. 20, 10 zł
- GOTA FRIA
- SEN ZU
- SETTING THE WOODS ON FIRE

Organizatorzy: INGAI www.ingai.pl , c.BASEN.a www.basen.art.pl , klubokawiarnia NAPARSTEK.

GOTA FRIA

Gotta Fria powstał półtora roku temu, ale w obecnym skladzie gramy od roku. Każdy z muzyków ma wczesniejsze doświadczenia w różnych zespołach. Gramy szerokopojętą muzykę rockową z ukierunkowaniem na klimaty grunge i dobre melodyjne kompozycje.



SEN ZU
www.senzu.pl
www.myspace.com/senzuonline

Sen Zu to muzyka stylowa i romantyczna. Ale nie jak kolacja w drogiej restauracji, nie jak trzymanie się za rączki na spacerze w parku, ale ssąca w żołądku niespełnionym porządaniem, dystyngowana jak wycie do pustego nieba. Sącząca się, natrętna, głośna, natarczywa. I lekka, porywająca, uspokajająca i gładka. Sen po przebudzeniu, cisza po krzyku. Sen Zu.

Historia: Zespół powstał w Warszawie, gdzieś w zakamarkach 2004 roku. Jesienią zadebiutował w słynnym warszawskim klubie Le Madame, w ramach imprezy "Wiershow " (później "Eufonia "). Po rocznej przerwie wraca pełen świeżej energii, pełen nowych interpretacji, jeszcze bardziej rozciągając granice czegoś, co krytycy nazywają szerokopojętym rockiem alternatywnym.



SETTING THE WOODS ON FIRE
www.myspace.com/settingthewoodsonfire

Lista zespołów, których twórczość inspiruje muzyków Setting The Woods On Fire, jest dość pokaźna. Mamy na niej i Sonic Youth, i Appleseed Cast, i Slint, Pixies, Shellac, The Posies, The Birthday Party, Sebadoh, i jeszcze parę innych świetnych kapel. Co ważne, nie jest to tylko pusta wyliczanka, mająca udowodnić, że chłopaki z Warszawy są muzycznie obyci. Te wpływy - czasem tylko w postaci ledwie wyczuwalnych fluidów - rzeczywiście są w ich muzyce.

Setting The Woods On Fire brzmią cholernie konkretnie. Uwielbiam takie granie, hałaśliwe, ale melodyjne, niby proste, ale pełne niebanalnych rozwiązań rytmicznych i kombinowania ze strukturą kompozycji. Jest w nim miejsce na surowe gitarowe łojenie, prawdziwe emocje, takie jak z wczesnego Cursive chociażby (nie mylić z pseudo emo w wydaniu 30 Seconds To Mars i im podobnych chłopców z okładki) i odrobinę luzu, humoru. Trzy piosenki na ich majspejsie do ściągnięcia i osłuchania. Kiedy usłyszałem po raz pierwszy Delayed Sleep Disorder, dosłownie ścięło mnie z nóg. Natchnione zwrotki i ekstatyczne, wykrzyczane refreny, a wszystko to zakończone długachnym dwuminutowym rzężeniem gitary. Odjazd! As We Did In Better Time kopie wściekle melodyjnym refrenem i przyjemnie zaskakuje ukrytym przesłaniem do fanów Pixies (aha-ha, Tame - też lubię). I jeszcze The Cost Of Distraction, z klimatem kojarzącym się nieco z Blue Raincoat (zwrotki) i Cursive oraz Dinosaur Jr. (refreny). Świetne.

Fajnie jest sprawić sobie czasem niespodziankę i odkryć zespół grający dokładnie taką muzykę, jakiej chce się słuchać jak najczęściej. Setting The Woods On Fire mają kupę energii, pomysłów i wystarczające umiejętności, żeby rozpalić mnie do białości w oczekiwaniu na koncerty i kolejne studyjne nagrania.

Komentarze

  • Jeszcze nie ma komentarzy.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
Jeżeli nie masz jeszcze swojego konta, utwórz je w kilka sekund.

Uczestniczą

  • gandalf

    gandalf

    Sorry, Meg. Daddy loves you, but...

Konkursy