Imprezuj.org - EKSPRESJA-IMPRESJA - Pokaz filmu Zmęczona Śmierć z muzyką na żywo

EKSPRESJA-IMPRESJA - Pokaz filmu Zmęczona Śmierć z muzyką na żywo

2008-05-18, godz. 19:00

Miasto: Warszawa
Kategoria: Filmy
Impreza dodana przez: pukas

Tagi: ekspresja imprezja kino nieme film koncert ingai naparstek basen warszawa sztuka zmęczona śmierć
ok / spam?
3
glosy
18. maja
EKSPRESJA-IMPRESJA - nieme kino z muzyką na żywo
Centralny BASEN Artystyczny / klubokawiarnia NAPARSTEK
ul. M. Konopnickiej 6, g. 19:00, wstęp 15 zł (studenci 12 zł)

Pokaz filmu "Zmęczona Śmierć" (Der müde Tod), 1921, reż. Fritz Lang
Podkład i koncert: Stwory.

Pierwsze arcydzieło jednego z największych reżyserów niemieckiej - a zarazem światowej - kinematografii. Filmowa przypowieść o zakładzie śmiertelnej kobiety z personifikacją śmierci, a zarazem niesamowita podróż w czasie i przestrzeni - z dziewiętnastowiecznych Niemiec, poprzez Bagdad, Wenecję i Chiny, prosto do Krainy Umarłych. Niezwykła kreacja Bernharda Goetzkego w roli tytułowej, należąca do największych osiągnięć ówczesnej sztuki aktorskiej, stała się jedną z najważniejszych inspiracji do Siódmej pieczęci Ingmara Bergmana.


Informacje: www.ingai.pl, www.niemefilmy.pl, www.basen.art.pl
Patronat: TVP Kultura, Program 2 Polskiego Radia, Antyportal, Independent, Życie Warszawy, dla studenta, Thegig.pl, kulturalnie.waw.pl, band.pl, Imprezuj.org, Pora.pl, Aktivist, Rockmetal.pl, Wywrota.

ZMĘCZONA ŚMIERĆ

Fritz Lang (1890-1976) należał do największych wizjonerów kina. Wraz z Friedrichem Wilhelmem Murnauem zaliczał się do czołowych twórców ekspresjonizmu niemieckiego. Był autorem monumentalnych epickich obrazów "Nibelungi" ("Die Nibelungen", 1924) i "Metropolis" (1927), uważanych za szczytowe osiągnięcia filmu niemego. Nie stronił od zakrojonych na szeroką skalę produkcji przygodowych, reżyserując "Doktora Mabuse" ("Dr. Mabuse, der Spieler", 1922), "Szpiegów" ("Spione", 1927), czy "Kobietę na Księżycu" ("Frau im Mond", 1928). W roku 1931, realizując słynnego "M - Mordercę" udowodnił, że dźwięk może istotnie wzbogacić artystyczną wartość kina. Po dojściu Hitlera do władzy wyemigrował z Niemiec do Stanów Zjednoczonych, mimo że Goebbels złożył mu korzystną propozycję współpracy. Dalszą działalność prowadził w Hollywood. Był jednym z prekursorów amerykańskiego kina noir. To dzięki niemu swoje pierwsze znaczące sukcesy odnieśli Henry Fonda i Marilyn Monroe. Zmarł w Los Angeles w 1974 roku, po długim okresie wieloznacznie interpretowanego artystycznego milczenia. Lang niechętnie odnosił się do przypisanej mu etykiety ekspresjonisty. Jednakże siła wyrazu plastycznego jego filmów, ich nastrojowość i bogactwo kontrastów oraz uparte dążenie do poszukiwania najprostszych, naturalnych prawd, wiąże go z tym prądem bardzo silnie.

Powstały w 1921 roku film "Zmęczona Śmierć" ("Der müde Tod") jest pierwszym arcydziełem reżysera. To przypowieść o zakładzie śmiertelnej kobiety (Lil Dagover) z personifikacją śmierci (Bernhard Goetzke), a zarazem niesamowita podróż przez czas i przestrzeń. Odwiedzimy dziewiętnastowieczne niemieckie miasteczko, Bagdad w Ramadanie, karnawałową Wenecję, baśniowe Chiny oraz, rzecz jasna, krainę umarłych. Jak przystało na ekspresjonizm, amplituda efektów i wrażeń jest tu ogromna: od zamierzonego komizmu i groteski do głębokiej powagi, a nawet grozy.

Wciąż jeszcze archaiczna technika filmowa (wyłącznie nieruchoma kamera), rekompensowana jest przez nagromadzenie pomysłowych trików wizualnych, które do dziś robią niemałe wrażenie. W połączeniu z dynamicznym montażem i pomysłowymi zabiegami chronologicznymi czyni to ze "Zmęczonej Śmierci" świadectwo wielkiego bogactwa języka, jaki zdążyło już sobie wypracować ówczesne kino. Koniecznie należy zwrócić uwagę na Bernharda Goetzke w roli tytułowej. Występował bez charakteryzacji, co w tamtych czasach było niespotykane. Jego hieratyczna, niepokojąca kreacja należy do największych aktorskich osiągnięć kina niemego.

Niesłusznie dziś zapomniana "Zmęczona Śmierć" była zawsze wysoko ceniona przez ludzi kina. Do fascynacji filmem przyznawał się Alfred Hitchcock, a Luis Bunuel twierdził, że po obejrzeniu obrazu Langa postanowił zostać reżyserem. Ukryty wpływ tego utworu daje się zauważyć w niejednym dziele kultury XX wieku. Wojciech Świdziński

ZMĘCZONA ŚMIERĆ (Der müde Tod)
Reżyseria: Fritz Lang
Scenariusz: Thea von Harbou, Fritz Lang
Scenografia: Hermann Warm, Walter Röhrig
Zdjęcia: Fritz Arno Wagner
Oryginalna muzyka: Peter Schirmann, Karl-Ernst Sasse, Giuseppe Becce
Występują: Lil Dagover, Bernhard Goetzke, Walter Janssen, Rudolf Klein-Rogge i in.
Premiera: 6 października 1921
Czas: 75 minut


STWORY
www.stworywodne.com

Zespół. Stworywodne to przede wszystkim zespół rockowy. Nie chodzi tu jednak o muzykę, którą grają lub z której czerpią inspiracje. To zespół rockowy w szerokim sensie. Skład tworzy grupa przyjaciół, dla których wspólne granie nie pozostaje jedynie zabawą po pracy, lecz w pewnym sensie jest sposobem na życie - wszystko kręci się bowiem wokół nowego kawałka, kolejnego koncertu, zestawu mikrofonów czy strony internetowej. W tym sensie nie jest to muzyka rozrywkowa. Lepiej byłoby powiedzieć, że to muzyka poważna - tylko, że rockowa.

Akcja. Brudna kanciapa w sypiącej się fabryce na warszawskiej Woli po półtora roku od wejścia zespołu przerodziła się w półprofesjonalne studio nagrań. Nie chodzi bowiem o to, by mieć własną sale do prób - chodzi o to, by mieć własne miejsce do pracy. Przygotowywanie materiału muzycznego nie może obejść się bez nagrywania, nie może odbywać się w warunkach, które nie pozwalają na całkowitą swobodę działań. To jednak tylko część pracy. Drugą stroną medalu są oczywiście koncerty. Nie ma się jednak czego obawiać - doświadczenie zebrane w ciągu kilku lat regularnego grania na lokalnym gruncie pozawala muzykom szybko rozeznać i wykorzystać warunki, w których przyjdzie im grać koncert. Nie ma przecież złych miejsc - bywają tylko niedoświadczeni muzycy.

Muzyka. Mówi się, że to post-rock. Może lepiej byłoby powiedzieć, że to tzw. muzyka gitarowa. Niełatwo bowiem zakwalifikować stylistycznie pracę ludzi, dla których Sonic Youth czy Tortoise jest tak samo niewyczerpanym źródłem inspiracji, jak francuski spektralizm, muzyka improwizowana czy hity lat osiemdziesiątych. Być może najłatwiej byłoby powiedzieć, że muzyka zespołu określona jest przez pytanie: jak wiele muzyki można zagrać w gitarowo-perkusyjnym składzie? By łatwiej było odpowiedzieć na to pytanie Stworywodne wciąż podejmują współpracę z muzykami z kraju i zagranicy. Nie chodzi jednak, o to by zagrać lepszy lub gorszy koncert, ale żeby grać muzykę, bo to właśnie muzyka, a nie kategorie dziennikarzy są dla zespołu najważniejsze.

Skład: Karol Koszniec, Piotr Bukowski, Z.Walerowicz, Michal Borkiewicz, Igor Nikiforow

Komentarze

  • Jeszcze nie ma komentarzy.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
Jeżeli nie masz jeszcze swojego konta, utwórz je w kilka sekund.

Zagłosowali na tą imprezę

Uczestniczą

  •     Nikt nie uczestniczy.

Konkursy