Talarczyk poleca „Szalone nożyczki”
Miasto: Chorzów
Kategoria: Teatr
Impreza dodana przez: damian
Dyskusja:
0 komentarzyTagi: teatr komedia chorzów... zobacz wszystkie
ok / spam?
3
głosy
głosy
w wykonaniu Teatru Polskiego z Bielska Białej
bilety: parter - 40 PLN, 35 PLN przedsprzedaż do 21.09.2008r.
balkon - 30 PLN, 25 PLN przedsprzedaż do 21.09.2008r.
Więcej informacji i rezerwacja biletów: anna@chck.pl, dawid@chck.pl 032 349 78 66 i 69, 032 34978 62/3
Okoliczności powstania najdłużej granego nie-musicalu w historii teatru amerykańskiego - Szalonych nożyczek - są niecodzienne. Szwajcarski pisarz Paul Pörtner napisał sztukę kryminalną Schereschnit (Wycinanka), której kariera rozpoczęła się dopiero z chwilą, gdy dwójka nowojorskich aktorów - Marilyn Abrams i Bruce Jordan - zakupiła do niej prawa autorskie. Amerykanie - prekursorzy mody na "teatr interaktywny" - tak przerobili szwajcarski oryginał, że sztuka stała się światowym przebojem. W nowojorskiej premierze, która miała miejsce w 1978r. Jordan grał rolę Tonia - właściciela zakładu fryzjerskiego Szalone nożyczki (był zarazem reżyserem przedstawienia), Abrams grała wiecznie żującą gumę jego współpracownicę - Barbarę. Od tej pory zrealizowali przedstawienia w Bostonie, Chicago, Waszyngtonie i San Francisco. Pod ich artystycznym nadzorem powstały także inscenizacje zagraniczne, m.in. w Rzymie, Budapeszcie, Meksyku, Johanesburgu, Lizbonie czy Buenos Aires. Ten nadzór jest bardzo ścisły - warunkiem udzielenia licencji jest odbycie przez reżysera swoistego przeszkolenia u autorów.
Polską prapremierę w Teatrze Powszechnym w Łodzi (marzec 1999), a później inscenizację w Teatrze Kwadrat w Warszawie (listopad) przygotował - oczywiście po wymaganym "szkoleniu" w Waszyngtonie - Marcin Sławiński, reżyser naszego przedstawienia. Zgodnie z zasadą ustaloną przez Amerykanów, akcję sztuki usytuował w łódzkich, warszawskich, czy bielskich realiach.
Jak dotąd najdłużej pokazywano to przedstawienie w Bostonie (20 lat) 1 w Chicago (18 lat). Podobno to światowy rekord teatralny. Ulica Warrenton Street - gdzie w Bostonie mieści się teatr, w którym grane jest to przedstawienie - już oficjalnie nazywana jest ulicą "Szalonych nożyczek". Czy tak będziemy za ćwierć wieku nazywać ulicę w naszym mieście. Zależy to od Szanownej Publiczności, od której - w tym przedstawieniu wyraźniej niż zazwyczaj - zależy wszystko
Komentarze
-
Jeszcze nie ma komentarzy.
Aby dodać komentarz, zaloguj się.
Jeżeli nie masz jeszcze swojego konta, utwórz je w kilka sekund.
Uczestniczą
-
Nikt nie uczestniczy.
Konkursy
-
Brak konkursów.
Podobne imprezy
-
Brak podobnych.

RSS
dodaj więcej zdjęć
