Koncert - TYMON & THE TRANSISTORS, Warszawa (Dobra Karma)

2007-10-12, godz. 21:00

Miasto: Warszawa
Kategoria: Rock
Impreza dodana przez: pukas

Tagi

» tymon   » tymański   » transistors   » koncert   » warszawa   » dobra   » karma   » rock   » yass   » jazz  
ok / spam?
8
głosów
12-GO PAŹDZIERNIKA - TYMON & THE TRANSISTORS, Warszawa (Dobra Karma)

Start 21:00
Wjazd 10,- / 20,-


Po koncercie D.I.Y SS

Support 1
Kawałek Kulki
http://www.myspace.com/kawalekkulki

Support 2
Złodzieje oklasków
http://www.myspace.com/zlodziejeoklaskowbezkaskow
http://www.myspace.com/zlodziejeoklaskow
mozna tu posluchac roznych piosenek, a takze
zobaczyc wideoklip do numeru: Chyba Ogole Klate...

Tymon Tymański

kompozytor, multi-instrumentalista, autor tekstów, felietonista, prozaik. Urodzony 30 września 1968 roku w Gdańsku-Wrzeszczu, od ósmego roku życia pobierał prywatne lekcje nauki na gitarze klasycznej. Swoje pierwsze zespoły prowadził już w szkole podstawowej; w latach 1982-1986 uczył się w trzech kolejnych trójmiejskich liceach. W roku 1984 założył SNI SREDSTVOM ZA UKLANIANIE, nowofalową grupę zainspirowaną Joy Division, The Birthday Party i Pere Ubu, w której śpiewał i grał na gitarze basowej. W roku 1986 dostał się na anglistykę na Uniwersytecie Gdańskim, gdzie dołączył do TOTARTU, nieformalnej grupy performerskiej wsławionej skandalizującymi akcjami, obrazoburczymi manifestami oraz nowatorską poezją. Współpraca Tymańskiego z TOTARTEM zaowocowała transformacją jego muzyki i radykalną zmianą koncepcji występu scenicznego.

W roku 1988 założył MIŁOŚĆ, najważniejszy zespół polskiego jazzu następnej dekady. Wpierw free jazzowa, po odejściu Mazzolla (MAZZOLL & ARHYTHMIC PERFECTION) i Tomasza Gwincinskiego (MAESTRO TRYTONY, ŁOSKOT), MIŁOŚĆ z Mikołajem Trzaską, Maćkiem Sikałą, Leszkiem Możdżerem i Jackiem Olterem w składzie święciła triumfy na klubowych scenach i w corocznych ankietach aż do końca lat 90-tych. Została czterokrotnie z rzędu wybrana najlepszym akustycznym zespołem jazzowym roku i ogłoszona najciekawszą grupą dekady (ankiety czytelników i krytyków Jazz Forum). MIŁOŚĆ, rozwiązana w lecie 2002 roku, nagrała w sumie siedem albumów, w tym trzy z udziałem legendarnego amerykańskiego trębacza grupy ART ENSEMBLE OF CHICAGO, Lestera Bowiego (ostatni z nich, długo oczekiwany Nobody s White , ukaże się w grudniu b.r.).

W międzyczasie w 1992 roku Tymański założył grupę KURY, w składzie której znaleźli się m. in. wybitny perkusista Jacek Olter oraz znakomity gitarzysta Piotr Pawlak (wcześniej: BIELIZNA). W szeregach KUR na przestrzeni 11 lat działalności pojawili się również Anka Lasocka (KOBIETY), klarnecista Mazzoll, Jacek Stromski (APTEKA, SKAKANKA, GROOVEKOJAD), Rory Walsh (FREDDIE HUBBARD BAND, MEDICINE SUNDAY) oraz Kuba Staruszkiewicz (PINK FREUD). Grupa nagrała trzy płyty, maksi-singiel oraz jeden oficjalny bootleg koncertowy. Szczególnie druga płyta KUR, głośny P.O.L.O.V.I.R.U.S. , cieszyła się wielką estymą polskich słuchaczy i krytyków oraz nagrodzona została szeregiem nagród (m. in. Fryderyk 1998 i Machiner 98).

Oprócz prowadzenia swych dwóch sztandarowych formacji Tymański udzielał się również jako lider lub członek grup TYMON I TRUPY, CZAN, NRD, THE USERS i MASŁO oraz występował jako aktor (filmy Segment 76 , Wesele , programy poetycko-satyryczne Dzyndzylyndzy i Brzóska Show ). Założył alternatywną wytwórnię płytową BIODRO RECORDS oraz komponował muzykę do filmów ( Sztos , Przemiany , Wesele i spektakli teatralnych (m. in. Top Dogs , Wszystkie dzieła Szekspira , Monachomachia , Beztlenowce , Matka , Letnicy , Kształt rzeczy ). W roku 2001 wydał mini-powieść Chłopi 3 , napisaną wspólnie z poetą Zbigniewem Sajnogiem (ex-TOTART) oraz nagrodzony został Paszportem Polityki za całokształt twórczości.

Po rozwiązaniu KUR w grudniu 2003 roku, Tymański skoncentrował się na dwóch nowych projektach i aktywności studyjnej. W roku 2004 jego dwie grupy, alternatywno-rockowa TYMON & THE TRANSISTORS oraz improwizująca TYMAŃSKI YASS ENSEMBLE z Antonim Gralakiem (TIE BREAK, GRAAL, YESHE) i Wojtkiem Mazolewskim (PINK FREUD), nagrały swoje debiutanckie płyty w studiu Biodra. Za muzykę z albumu Wesele , ścieżkę dźwiękową głośnego i obsypanego trofeami filmu Wojtka Smarzowskiego o tym samym tytule, Tymański otrzymał nagrodę Polskiej Akademii Filmowej Orzeł 2005 oraz Złotą Kaczkę czasopisma Film . Obecnie Tymański z zespołami oraz Piotrem Pawlakiem jako producentem pracują nad nową płytą TRANSISTORSÓW oraz TYMAŃSKI YASS ENSEMBLE, które ukażą sie jeszcze w tym roku. Tymański i Pawlak firmują również nowe produkcje Biodra (solowe płyty Marka Gałązki i Romka Puchowskiego oraz koncertowy album MIŁOŚCI z Lesterem BOWIE zatytułowany Nobody s White ).



I wersja dla niesłyszących:

Ryszard Waldemar Tymański urodził się w szpitalu na Klinicznej w Gdańsku-Wrzeszczu pod koniec lat 60-tych, kiedy w Polsce było chujowo, brzydko, brudno i szaro. Do przedszkola mama ubierała go w ręcznie dziany sweter i rajstopki, których szczerze nienawidził (gryzły jak mszyce, poza tym były poniżające). W wieku przedszkolnym najbardziej lubił debilne wygłupy z kolegami i spacery do ogródków między ulicą Polanki a Wita Stwosza, długie godziny spędzone samotrzeć na podwórku oraz wakacyjne wyjazdy na plażę w Jelitkowie fiatem 125p jego taty.

W podstawówce założył swój pierwszy zespół The Howling Dogs, który miał pierwsze próby w jego mieszkaniu przy Alei Wojska Polskiego (sąsiedzi – pani Gumkowska i państwo Kamińscy uskarżali się na hałasy płynące z parteru, gdzie charczały sfuzowane gitary podłączone do radia i starego wzmacniacza marki Moderato). W roku 1980 wraz z Piotrkiem Pawlakiem, Piotrkiem Mertą i Bartkiem Szmitem dostali się do Pałacu Młodzieży na Ogarną, gdzie pod okiem pana Braca ćwiczyli swój pierwszy repertuar bitelsowsko-hardrockowy. Pan Brac odzywał się rzadko; raz na miesiąc wtrącał lakoniczną frazę typu: „Gracie c , a powinno być – cis ”. W liceum zrobiło się poważnie i smutno; czasy były gówniane, więc chłopaki zajęli się muzyką. Pawlak sprzedał gitarę i chciał zostać stoczniowcem; koniec końców wylądował w grupie Bielizna, potem w Kurach i Łoskocie. Trio przekształciło się w Sni Sredstvom Za Uklanianie, które wykonywało coś a la wesołe Joy Division (złośliwa definicja Olafa Deriglasoffa). Pierwszy koncert zagrali na „Poza Kontrolą ‘85” w Warszawie, później często supportowali kapele trójmiejskiej sceny alternatywnej.

W roku 1988 Tymański zwariował, rzucił studia, kupił stary kontrabas i założył neoficką Miłość grającą popierdolony free jazz. Piotr Merta przestraszył się i uciekł na studia medyczne, do grupy (już od roku grającej z wesołym malarzem i sakofonistą Mikołajem Trzaską) dołączył elegancki i dostojny Mazzoll, który jeszcze wtedy trzymał się kupy i nie popijał. Podczas koncertu w niejakim Burdlu wszyscy słuchacze uciekli z widowni; został tylko jeden obłąkany fan, który namolnie prosił o bisy. W latach 90-tych z kapeli odszedł Mazzoll. Dołączyli Jacek Olter, Leszek Możdżer i Maciek Sikała; zespół zaczął grać tzw. dżezik z klasą i nagrał parę mocnych płyt.

Nieco później Tymański wymyślił styl zwany yassem, który zgodnie grywali jego koledzy z innych zespołów (oprócz niego samego). W międzyczasie powstały piosenkowo-dziwne Kury, które były bardzo fajne. Chłopcy grali magicznie i długo; nagrali kupę zacnych płyt, aż skończyła się dekada. Na początku 2001 roku Jacek Olter odszedł do Czystej Krainy Buddy Amitaby. Tymańskiemu rozpadły się wszystkie kapele i chciał już zostać masażystą, ale szkoda mu się zrobiło rozszalałych tłumów fanów, więc pozostał przy muzyce. Założył dwie kapele: Yass Ensemble i The Transistors. Obecnie gra, śpiewa, tańczy, popierduje i stepuje na scenie niczym jakucka pacynka. Można go spotkać za pół darmo w każdym śmierdzącym piwem polskim klubie muzycznym, gdzie się napije z Tobą bronxa - bo się nie lansuje i Cię szanuje, człowieku. Ma dwóch synów, 14-letniego Lukasa i 8-letniego Kosmę, świetną dziewczynę Sarę i znowu jest szczęśliwy. Pamiętajcie, że Tymański nie powiedział jeszcze ostatniego słowa; potwór ma siłę, jest nieco zmutowany, a jego plany obejmują sporą część Kosmosu. Tymczasem mówi do Was: WADADA! DON T PANIC - WE RE FROM POLAND!

Kawałek Kulki

powstał, jak powiadają członkowie grupy, na strychu niewielkiego domku w Wieprzycach na skraju Gorzowa. Tak też brzmi zespół, zupełnie nie mainstreamowo, ciągle w poszukiwaniu czegoś odświeżającego. Mocno zaangażowane teksty w życie codzienne i w jazdę tramwajem z pętli na pętlę. Ciekawie rozbudowana sekcja rytmiczna o silnym akcencie na 1 i 2 i 3 i. .I te skrzypce, które niczym syreni śpiew kuszą by na mieliznach rzeki Warty osiąść i zemrzeć z uśmiechem na ustach.

Skład zespołu:

Magdalena Turłaj (KAROTKA) - skrzypce bezprogowe, śpiew.
Macio Parada - gitara basowa,
Jacek Dębicki - perkusja,
Błażek Król - gitara eklektyczna, śpiew

Niechętnie określamy rodzaj muzyki jaką gra zespół , mieści się w haśle alternatywna, P. Stelmach określił ja jako podprogowy rock&roll, (albo muzyka chętnie słuchana przez Pogodno, Kobiety, Deriglasoff`a czy Happysad ...)

Wydawnictwa:
„Wybucha Bomba” - 2003 - EP
„Wyprawa w poszukiwaniu raf koralowych rzeki Warty z Kawałkiem Kulki w kieszeni” - 2004 - EP
„Radio Wieprzyce” - 2005 - EP

Kompilacje:
„Nadzieja Lubuskiej Sceny 2004” - wydane przez Radio Zachód
„Trzymaj z nami cz.2” - 2006 - wydane przez Polskie Radio S.A.
„Radio Lampa 4” - 2006 - wydawnictwo Lampa (Lampa nr 6/06)

www.kawalekkulki.xu.pl

ZŁODZIEJE OKLASKÓW - MAKIAWELICZNY ROCK (BEZ KASKóW)

Tutaj standardowe info o nas:

Kwartet działa od sierpnia 1998 r., ma za sobą koncerty m.in. z El Dupą, Dyliżansem czy Milo Kurtis Ensemble. Złodzieje Oklasków mają też za sobą koncerty w bydgoskim Mózgu czy na Bromowskich Spotkaniach Kulturalnych (Broumovske Kulturni Prolinani) w Broumovie (Czechy).

Ich muzyka to zadziwiająca fuzja różnych stylów z wyraźnym poluźnieniem akcentu na energetyzujące riffy (bez kasków). Słychać tu wpływy od funka, punka, przez bluesa, psychobilly, turbo folka, stoner rocka, jazz po reggae.

Sami jednak Złodzieje Oklasków definiują rodzaj uprawianej przez siebie muzyki jako: MAKIAWELICZNY ROCK (BEZ KASKów, nakładem wytwórni W Koło Macieju Records ukazała się debiutancka płyta Zlodziei Oklaskow pt.: RECITAL (BEZ KASKóW) :

Personel:
Don Neon aka Don Orgon aka Don Burbon aka Don Kapodaster - struny głosowe & struny gitarowe,
Wraku aka Hrabia Kaczylis Eutanazy Kulminacy Karpecki - struny bassowe,
Karol Wielki aka Gagarin - sax,
Cieciu alias Mewa Bem aka Markiz Tadeusz aka Gigi Armando - perkusja.

Galeria imprezowa

(zobacz więcej)

Brak zdjęć w galerii.

Komentarze

  • Jeszcze nie ma komentarzy.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
Jeżeli nie masz jeszcze swojego konta, utwórz je w kilka sekund.

Zagłosowali na tą imprezę

Uczestniczą

  •     Nikt nie uczestniczy.

Konkursy

  • Brak konkursów.

Podobne imprezy